sidebar
x
Przekaż dalej

Koniec kredytów we frankach szwajcarskich CHF

kredyty chf

 

 

W ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z chwilowym gwałtownym wzrostem kursu CHF. Miało to silny związek z niestabilną sytuacją w strefie euro, deficytem możliwości inwestycyjnych i zdroworozsądkowych (drogie złoto, relatywnie drogie akcje) oraz silną spekulacją. Spłacającym kredyty w CHF strach zajrzał w oczy. W tym samym momencie część ludzi obudziła się i zaczęła interesować kredytami indeksowanymi/denominowanymi w CHF, licząc na spadek kursu w przyszłości, a co za tym idzie – spadek wysokości kapitału do spłaty. Bankom niestety nie po drodze z taką perspektywą i stało się to, czego branża oczekiwała. W ciągu miesiąca większość banków realnie wycofała CHF ze swojej oferty. Pierwszy rozpoczął Alior, za nim poszły banki z grupy BRE (mBank, Multibank), następnie Deutsche Bank podniósł poprzeczkę minimalnych wymaganych dochodów (50 000 PLN/mc na gospodarstwo domowe). W grze pozostały BPH oraz Nordea dysponujące bardzo zbliżonymi warunkami. Od dzisiaj nie można składać wniosków do BPH, od jutra wymóg w Nordea to 15 000 PLN/mc na gospodarstwo domowe. Dla wielu klientów niestety jest to nierealne. Jak widać na rynku pozostały tylko kredyty w rodzimych złotówkach oraz kredyty w EUR.

 

Powiązane wpisy