sidebar
x
Przekaż dalej

Wynagrodzenie doradcy kredytowego

Wynagrodzenie ⇒doradcy kredytowego to kwestia, która nurtuje wiele osób zastanawiających się nad zaciągnięciem kredytu hipotecznego. Pomimo tego, że zawód ten ma, wydawałoby się, ugruntowaną pozycję, a świadomość ludzi na temat sposobu pracy doradcy jest niby spora, to często spotykam się z pytaniem o wynagrodzenie doradcy kredytowego.

Rynek w Polsce wypracował takie zasady, że korzystanie z usług doradcy jest dla klienta bezpłatne (a przynajmniej w zdecydowanej większości sytuacji tak powinno być). Doradca kredytowy uzyskuje wynagrodzenie od banku, który poleci klientom, po tym, jak pomoże w skompletowaniu dokumentów do wniosku, w przejściu przez proces uzyskiwania kredytu, podpisze umowę oraz  po tym, jak bank wypłaci kredyt. Taki standard ma swoje złe i dobre strony. Z jednej strony klient nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów, a z drugiej może mieć wątpliwości (często uzasadnione) co do intencji doradcy kredytowego. Czy aby na pewno doradca kredytowy działa głównie w interesie klienta, czy w swoim? W dzisiejszym wpisie „Wynagrodzenie doradcy kredytowego” dowiesz się:

Jakie są plusy wynagradzania doradców przez banki.
Jakie są minusy wynagradzania doradców przez banki.
Kiedy wynagrodzenie powinien pokrywać klient.

Wynagrodzenie doradcy kredytowego

Plusy wynagrodzenia wypłacanego przez bank

Plusem tego rozwiązania jest brak ponoszenia przez klienta dodatkowych kosztów związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego. Kredyt hipoteczny najczęściej wymaga poniesienia dość dużych środków na start: wkładu własnego, kosztu notariusza, podatku, wyceny, kosztów bankowych i innych. Dołączenie do tego prowizji doradcy mogłoby spowodować sytuację, w której całkowity koszt zakupu nieruchomości byłby bardzo wysoki dla klienta, przez co rynek doradztwa kredytowego zostałby znacznie ograniczony. Przyniosłoby to bardzo negatywne skutki dla klienta końcowego. Brak dostępu do doradcy czy też brak możliwości uiszczenia opłaty za doradztwo pociągnęłoby za sobą falę złych wyborów podejmowanych przez klientów.

Na rynku działa kilkadziesiąt banków oferujących bardzo różne rozwiązania w zakresie kredytów hipotecznych. Różnorodność zasad jest tak duża, że trzeba być wyjątkowo aktywnym, by nadążać za wszystkimi zmianami. Laik nie ma absolutnie szans na prawidłowy wybór oferty kredytowej. W moim przypadku upłynęły 2 lata, zanim na dobre zacząłem działać świadomie i w pełni profesjonalnie jako doradca kredytowy. Klient najczęściej nie ma nawet tygodnia, by porównać oferty we własnym zakresie.

Minusy wynagrodzenia wypłacanego przez bank

Minusem jest pokusa dla doradcy, by oferować produkty niekonieczne najlepsze dla klienta. W zamian za realizację kredytów banki oferują doradcom prowizje w różnej wysokości. Pomimo że te różnice nie są skokowe, to trzeba przyznać, iż część doradców zwyczajnie nie jest uczciwa i kieruje się swoim interesem, a nie interesem klienta. W mojej opinii jest to bardzo krótkowzroczne. Działam na rynku od wielu lat i zauważyłem jedną niezmienną cechę współpracy z klientami: zadowolony klient będzie polecał usługi doradcy rodzinie i znajomym, co może zaowocować sumarycznie znacznie wyższym dochodem niż pojedynczy dodatkowy zarobek wynikający z różnic w prowizjach banków. Niezadowolony klient może doprowadzić do problemów w bankach lub KNF czy opisać całą sytuację w Internecie, niszcząc na bardzo długo reputację doradcy. To jest jednak moje podejście, gdyż wiążę z tą branżą długofalowe zamiary, jestem uczciwym człowiekiem i lubię robić dobrze to, co robię.

Wynagrodzenie płatne przez klienta

Bywają sytuacje w których doradcy pobierają wynagrodzenie od klienta. Osobiście również dopuszczam taką możliwość aczkolwiek zdarzyło mi się to w trakcie mojej pracy tylko dwukrotnie. Taki sposób wynagrodzenia dopuszczam w dwóch przypadkach:

klient wymaga tylko porównania ofert bez dalszych formalnych kroków.
przypadek klienta jest bardzo trudny i szansę na uzyskanie pozytywnej decyzji kredytowej oceniam jako bardzo niską.   Jednocześnie klient nalega na próbę mając świadomość że wynik może być negatywny.

Podsumowanie

W mojej opinii wynagrodzenie doradcy jest sprawą drugorzędną. Jak wspomniałem, profesjonalni doradcy bazują na poleceniach. Kwestia kilkuset złotych nie powinna mieć wpływu na uczciwość doboru ofert. Wynagrodzenie nie powinno być celem samym w sobie. Przy profesjonalnym wykonywaniu swoich obowiązków można oczekiwać, że odpowiedni dochód prędzej czy później pojawi się samoistnie.

Edit: Obecnie trwają prace nad zakazem wypłaty przez banki doradcom prowizji. Zapraszam do zapoznania się z moją subiektywną opinią na ten temat. Koniec doradców kredytowych.

Powiązane wpisy